Ad vocem: IT czy nie IT, oto jest pytanie.

RulesPanie Pawle, przede wszystkim dziękuję za tak obszerne odniesienie się do wpisu. Mam nadzieję, że poruszenie tej tematyki stanowi zwiastun obszerniejszej dyskusji na temat efektywności i skuteczności dostępnych technik analitycznych.

Przechodząc do meritum, reguły biznesowe, stojące za nimi polityki, procesy biznesowe od nich zależne, cele biznesowe oraz środki ich osiągania stanowią elementy architektury biznesowej, a z punktu wiedzenia procesów wytwórczych oprogramowania, do jakich Pan nawiązuje, składowe warstwy CIM (Computation Independent Model) w terminologi MDA (Model Driven Architecture).  Kluczowe przesądzenia dokonane w warstwie opisu biznesowego otoczenia rozwiązania informatycznego, w części związanej z regułami biznesowymi, stanowić powinny wsad do zasilania maszyn regułowych; a zgodnie z zaleceniami MDA, zachowane winno zostać śladowanie pomiędzy elementami warstwy wyższej a ich reprezentacją w warstwach niższych (PIM, PSM).

Z tego punktu widzenia, reprezentacja reguł biznesowych, czy decyzyjnych w narzędziach służących do ich automatyzacji stanowi jeden z wielu aspektów opracowywania rozwiązań informatycznych wspierających określony obszar biznesowy. Warstwa ta może wspierać opracowane wcześniej zasady funkcjonowania organizacji, aczkolwiek wsparcie takie nie zawsze jest wymagane. Jako przykład można podać ośrodek jeździecki. Łatwo sobie wyobrazić, iż jedną z nadrzędnych polityk w takim miejscu jest nieustanna troska o bezpieczeństwo osób korzystających z usług ośrodka. Mówimy w tym przypadku o polityce, a nie regule biznesowej, gdyż tak ogólne sformułowanie jest nieegzekwowalne w praktyce i powinno zostać doprecyzowane. Z polityki można wyprowadzić regułę biznesową, której można nadać brzmienie Jeździec korzystający z ujeżdżalni musi mieć założony kask. Poniższy rysunek prezentuje opisywane fragment modelu biznesu z wykorzystaniem terminologii Business Motivation Model.

Polityka i wynikająca z niej reguła biznesowa

Polityka i wynikająca z niej reguła biznesowa

W kontekście prowadzonej dyskusji w oczy rzuca się fakt, iż odnotowana reguła biznesowa, stanowiąca opis funkcjonowania organizacji, jest wyspecyfikowana niezależnie od jakiegokolwiek wsparcia rozwiązaniem informatycznym. Z bardzo dużym prawdopodobieństwem, nigdy takim rozwiązaniem nie będzie wsparta, natomiast jej obecność powinna być znana wybranym pracownikom ośrodka jeździeckiego wraz ze stopniem oraz sposobami jej egzekwowania.

W swoim wpisie, do którego Pan nawiązał, odwołuję się do tego poziomu opisu reguł biznesowych. W moim przekonaniu, to za nie odpowiedzialność powinien brać tzw. Biznes, począwszy od określenia zapotrzebowania na nie, a na jednoznacznym wyspecyfikowaniu zakończywszy (prawdopodobnie, korzystając z pomocy analityków biznesowych). Sposób ewentualnego wsparcia dokonanych ustaleń biznesowych rozwiązaniem informatycznym, jego architektura i konfiguracja stanowią osobne zagadnienie, którego kluczowe przesądzenia zostaną zapisane w warstwie PIM. Jaki będzie udział specjalistów dziedzinowych w utrzymaniu systemu – to kwestia do każdorazowego ustalenia. Nie jestem jednakże przekonany, iż optymalnym rozwiązaniem jest delegowanie ludzi biznesu do konfigurowania maszyn regułowych; lepszym rozwiązaniem byłoby posłużenie się wyspecjalizowanym w tym kierunku analitykiem biznesowym.